20 października 2014

Dołek jest do kopania

My dorośli, często komplikujemy życie, sprawy, definicje... Świat odbierany oczami dziecka jest zdecydowanie bardziej prosty i radosny.

Do czego są ziemniaki? A do czego służy buzia? Po co nam ręce, słońce i śnieg? Do czego przydaje się brat? Na te i inne pytania odpowiedzi udzieliły dzieci i tak powstała ta niezwykła książka obrazkowa.

Dołek jest do kopania. Książka pierwszych definicji
tekst: Ruth Krauss
ilustracje: Maurice Sendak
przekład: Katarzyna Domańska
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2014


Oto książka pierwszych definicji. Pierwszych, zatem krótkich i prostych. Stworzona przez dorosłych we współpracy z dziećmi. Dlatego dobrze się ją czyta/ogląda zarówno dużym jak i małym czytelnikom.

Niezwykłe to odpowiedzi i niezwykłe definicje. Krótkie i zaskakujące. Spontaniczne, prosto z serca. Wywołują uśmiech a czasem wprawiają w zdumienie! Ilustracje Maurice'a Sendaka (którego twórczość wreszcie zawitała do naszego kraju) cudownie oddają klimat lat 50-tych, w których powstawały.

Z uśmiechem na ustach przeczytałam tę książkę, a potem zaprosiłam do zabawy Młodszego. Chciałam poznać jego odpowiedzi na pytania w niej zawarte. W niektórych był zgodny z dziećmi: "Błoto jest to taplania!" , jednak brat Młodszemu służy zdecydowania do... przytulania! :-)






Który dorosły wpadłby na taką odpowiedź? :-)



Ta książka też jest do oglądania. Ale przy niej z pewnością nie zaśniecie!



Zachęcam do wspólnej lektury z dziećmi! Być może wreszcie zdacie sobie sprawę z tego, że "ramiona są do przytulania" a "palce do nóg do przebierania" "psy są do całowania ludzi" a "przyjęcia po to aby małym dzieciom było wesoło" . A tytułowy dołek? Ooo dla dołka można znaleźć wiele zastosowań.  Nie wątpię jednak, że wiecie o tym, iż .... "dzieci są do kochania".
Ja w każdym razie udaję się do kuchni bo.... "naczynia są do zmywania"!

Dodam tylko, że to książka z 1952 roku. Jej Autorka, Ruth Krauss żyła 92 lata! Przez ten czas stworzyła ponad trzydzieści książek dla młodych czytelników. W tym kilka, wspólnie z Maurice’m Sendakiem.

Może to będzie kolejna, która ukaże się w Polsce?





1 komentarz:

  1. Mamy Dołek, ciekawe czy jeszcze Dwie Siostry nas zaskoczą czymś?

    OdpowiedzUsuń