31 stycznia 2014

Jaś Ciekawski


Przyzwyczaiłam się już do tego, że każda książka dla dzieci, która pojawia się w naszym domu jest dokładnie oglądana przez Starszego. Mało tego -Starszy wącha książki!
- Ach, gdyby istniały odświeżacze do powietrza o tym zapachu!  - rozmarzył się kiedyś.
A książka o Jasiu Ciekawskim, wywołała w nim  tak duży entuzjazm i emocje, że dla ochłody powinnam mu zalecić zanurzenie się w wodzie! I bynajmniej nie chodzi to u jej zapach (choć też się podobał!)

Ta sporych rozmiarów książka obrazkowa, to komiks 3 D! Trzeba go oglądać w specjalnych okularach (do wydania są dołączone dwie pary). Podczas oglądania (nie ma w niej tekstu, są tylko ilustracje) czytelnicy zachowują się dość nietypowo… Z ich ust wydobywają się okrzyki typu „och!”, „ach!” , „o jaaa!” lub "wooow!" a ruchy rąk zdecydowanie odbiegają od standardowych zachowań, jakie można zaobserwować podczas czytania/oglądania tzw. „normalnych” książek. Trzeba przyznać, ten niezwykły komiks robi na czytelnikach ogromne wrażenie!
Jeśli jeszcze nie mieliście go w rękach, to zachęcam – koniecznie powinniście „zanurkować" w ten niesamowity, podwodny świat!

Jaś Ciekawski.Podróż do serca oceanu
scenariusz: Matthias Picard
rysunki: Matthias Picard
Kultura Gniewu, 2013
seria: krótkie gatki

Autor serwuje nam dość prostą historię. Ale zapewniam - nudno nie będzie! Ot, pewien ciekawski chłopiec odziany w strój płetwonurka postanawia zbadać co kryje się na dnie oceanu. Jeśli czytelnik włoży specjalne okulary ma szansę towarzyszyć mu w tej wyprawie.

Podwodne rośliny, ławice ryb, ośmiornice, rozgwiazdy.... na kartach komiksu wraz z Jasiem spotykamy mieszkańców oceanu i nie tylko (przy brzegu nie brakuje sprzętów wyrzuconych przez ludzi i wraków samochodów). Niezwykłe rysunki i trójwymiarowe efekty stworzone przez Matthiasa Picarda sprawiają, że czytelnik odczuwa głębię w dosłownym tego słowa znaczeniu. Stąd dziwne ruchy naszych rąk i palców, które próbują co chwilę złapać lub dotknąć jakieś oceaniczne stworzenie.

Ciekawskie dzieciaki są zwykle bardzo odważne, dlatego bohater tej historii płynie coraz głębiej i dalej... Dopływa do wraku statku, mija podwodne miasto (rewelacyjne efekty!), ucieka przed rekinem... Jaki jest cel jego wyprawy?  Czy Jaś Ciekawski planował otworzyć drzwi znajdujące się na dnie oceanu? A może to, co wydarzyło się na końcu książki to skutek jego zbytniej ciekawości?  Jedno jest pewne. Zakończenie tej historii na pewno Was zaskoczy!

Mroczny, podwodny świat gwarantuje moc wrażeń!
Brak kolorów i tekstu nie ma większego znaczenia. To wszystko potęguje tylko aurę tajemniczości.
W trakcie oglądania książki, na twarzach czytelników można zaobserwować uśmiech Jasia. Sprawdźcie!

To książka, dla czytelników w każdym wieku. Zaskakuje i pobudza wyobraźnię! Choć za oknem prawdziwa zima, zachęcamy do zanurkowania z Jasiem Ciekawskim! Ta wyprawa na pewno Was rozgrzeje!

3 komentarze:

  1. I w ten to sposób doszliśmy do mojego nieulubionego tematu: cen komiksów w Polsce. Ok, wszystko wiem i nawet (prawie) rozumiem. Ciekawe tylko dlaczego krążę i krążę wokół tej książki i za każdym razem uciekam z krzykiem, gdy zerkam na jej cenę?:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż.. ten krzyk to zapewne Twoja druga natura, ta bardziej oszczędna walczy z tą drugą, która już, już chce kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To kwestia ile jesteśmy w stanie zapłacić za daną rzecz. Czy szkoda wydać nam 50 zł na dobrą zabawkę? A w sumie to co za tyle kupimy. Za klocki lego gotowi jesteśmy zapłacić 150 zł, bo po prostu wiemy, że to tanich nie należą. Pozostaje pogodzić się z tym stanem rzeczy. Chociaż wiem, że trzeba zaoszczędzić na innych rzeczach.

    OdpowiedzUsuń