13 grudnia 2012

Nowoczesne B@jki

B@jki
Marcin Pałasz
il.Elżbieta Kidacka
Wydawnictwo BIS, 2012

Czy Wasze dzieci lubią bajki? A może uważają (szczególnie chłopcy), że są na nie już za duzi? Wtedy warto podsunąć im nieco nowsze wersje klasycznych bajek. Odświeżone niczym stary mebel, doprawione dużą ilością humoru przy zachowaniu tego co ważne, czyli morału - spodobają się na pewno młodym czytelnikom.
Bohaterami tej zwariowanej książki, która zawiera pięć nowoczesnych, zabawnych, niesamowitych i nieprzewidywalnych  bajek dla dzieciaków XXI wieku, jest:
- Robak Zenon, który posłużył za przynętę pewnemu nierozgarniętemu wędkarzowi, a który to wędkarz wyłowi dzięki niemu Złotą Rybkę,
- Królewna Śmieszka, która całe dnie chichocze i robi głupie dowcipy,



- dziewczynka o imieniu Justynka, która na głowie nosi zielony kapturek przeciwdeszczowy, oraz nieco sklerotyczny wilk 

 - smok mieszkający od wieków w Smoczej Jamie, którego chciano przerobić na kiełbasę podwawelską
- Baba Jaga, która odkryła swoją pasję i stała się znaną piosenkarką, czyli BABĄ DŻAGĄ
Każda z tych historii oparta oczywiście na znanych wszystkim dzieciom bajkach, rozbawi małych i dużych czytelników. Dużo w nich dowcipnych zdarzeń i postaci. Jak na bajki nowoczesne przystało nie zabrakło w nich gadżetów z XXI wieku. Tutaj ojciec królewny Śmieszki czyta gazety, Smok ma telefon komórkowy, wilk nosi okulary, Robak ze Złotą Rybką piją drinki a Baba Jaga dzięki Jaśkowi i Małgośce podpisuje kontrakt na nagranie płyty i od tej pory występuje na scenie jako Baba Dżaga

To lektura zdecydowanie dla czytelników szkoły podstawowej, nie dla przedszkolaków. Autor w dowcipnych dialogach puszcza oko również do rodziców, tak więc podczas tej lektury nudzić się nie można. Dobra zabawa gwarantowana! Przeczytałam w dwa wieczory, przed snem jak na B@JKI przystało, a Starszy czytał sam. 
- Nooo, śmieszne, śmieszne -podsumował. 
Więc polecamy!
P.S. Fajne ilustracje, prawda? Jak Wam się podoba BABA DŻAGA? :-)

2 komentarze:

  1. Tak myślałam, że mój przedszkolak jest jeszcze trochę za mały na tę książeczkę, ale mam na nią tak wielką ochotę, że chyba zakupię, przeczytam, a potem postawię na półce i będzie czekać na swój czas:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobry pomysł :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń