1 września 2012

Komiksy z mojego dzieciństwa

Przyszedł czas na przygody Tytusa, Romka i Atomka! Wyciągnęłam po raz kolejny stertę komiksów z lat 80-tych. Starszy od wczoraj czyta kolejne księgi "Tytusów" z młodszym przed snem pośmialiśmy się w trakcie lektury z przygód Sherlocka BOMBLA. No, może ja bardziej bo on jeszcze nie wszystko zrozumiał :-)
Kto pamięta tygodnik Świat Młodych? Kto pamięta Kajko i Kokosza? A przygody Jonki, Jonka i Kleksa? Pisałam już o nich kiedyś.


3 komentarze:

  1. Oj znamy, znamy, mamy dość pokaźną kolekcję "Tytusów i Jonków" :-). Starsza zaczyna je czytać. Sama :-).

    Magda
    Maliny w Maju

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytus jest ponadczasowy, do dziś wyciągam z szafy stare księgi i czytam śmiejąc się do rozpuku :) Ostatnie podejście miałem kilka miesięcy temu, pochłonąłem trzy opowieści niemalże na jednym oddechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam wszystkie wymienione tytuły. Jonka, Jonkę i Kleksa uwielbiałam! :-)

    OdpowiedzUsuń