9 marca 2012

Trzy świnki

Trzy świnki
Raquel Mendez
il. Helga Bansch
Wydawnictwo TAKO


Historia o trzech świnkach jest bardzo znana i popularna. Doczekała się już wielu wydań. Moi chłopcy uwielbiają słuchać tej opowieści i lubią się bać, gdy obok jest mama lub tata. Podoba im się historia o złym wilku, który puka do drzwi świnek.....

/W trakcie czytania obowiązkowo muszę „pukać do drzwi” za wilka :-)/


Oczywiście najbardziej podoba im się zakończenie, kiedy dzielne świnki rozprawiają się ze złym wilkiem. Wilk wpada przez komin do rozgrzanego kotła z gorącą wodą lub wprost do ognia. Ucieka z poparzoną pupą do lasu i nigdy więcej już nie pojawia się u małych świnek. Świnki są uratowane – hurra!

Od niedawna mamy w domu bardzo ładne wydanie tej bajki – tłumaczenie z języka hiszpańskiego ze wspaniałymi ilustracjami Helgi Bansch. W tej opowieści trzy świnki postanawiają wybudować domki na wieść o tym, że w lesie grasuje zły wilk. Oczywiście mała świnka pracowała mało i wybudowała domek ze słomy, średnia świnka pracowała więcej i wybudowała domek z drewna a najstarsza, najmądrzejsza, która pracowała najwięcej wybudowała dom z cegieł.
Co było dalej wiadomo. Czytanie tej historii zawsze sprawiało nam wielką frajdę a w tym wydaniu dodatkową atrakcją są wspaniałe ilustracje.

Najstarszy syn zwrócił od razu uwagę na to, że najmłodsza świnka nie nosi majteczek, średnia chodzi tylko spodenkach a najstarsza ma pełen strój! Oczywiście zaraz wymyślił jakąś teorię na ten temat. Mnie bardzo rozbawił portret mamy trzech świnek – Matka Karmiąca :-) Wyszukiwanie ciekawych i zabawnych detali na każdej stronie jest dodatkową zabawą podczas czytania. Drzewa z gazety? Wilk w hamaku? Niektóre strony aż chce się dotykać aby sprawdzić ich fakturę!

Chcecie dzieciom przeczytać bajkę o trzech świnkach? Poszukajcie tego pięknego wydania!
Polecam stronę ilustratorki. Tworzy naprawdę cudowne ilustracje.

2 komentarze:

  1. Posiadamy ten tytuł chyba w pięciu różnych wersjach. To też jedna z ulubionych książek moich dziewczynek. Wydanie, które pokazujesz jest rewelacyjne i ten portret rodzinny na pierwszej ilustracji ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń