3 czerwca 2011

Była sobie królewna....

Moje uriwsy lubia wymyślać przed snem bajki. OstatnioTrunio powiada:
- Mamo, teraz ja opowiem wam bajkę.
Dawno, dawno temu... Była sobie królewna, która była miła... i nikogo nie zjadała. Królewna bardzo chciała miec koparkę. Mowila: mamo, tato ja chce koparke. Ale oni nie chcieli jej kupic koparki. Ale w koncu kupili. I ona jeździła koparką i spotkała inną królewnę też miłą. I jeździły razem koparkami po mieście. A potem spotkały królewicza..... i KONIEC! Fajne, mamo?

Oto bajka opowiedziana przez mego Piotrka lat trzy! :-) Motyw koparki przewija się w jego historiach bardzo często. Ma chłopak fantazję! Nieprawdaż? :-)
Obowiązkowo po bajce Młodszego, Starszy już podskakuje w swoim łóżku aby opowiedzieć swoją bajkę. Bajki starszego... hmmm Jakby tu rzec.... W jego bajkach najczęstszym motywem (jak długo jeszcze????) są ubikacje, wybuchy itp.
- Był sobie raz chłopiec, który miał szukać skarbu. Z daleka zobaczył czerwony punkt. Kiedy do niego dotarł zobaczył, że to ubikacja. Zajrzał do niej myśląc, że tam jest skarb a w tym czasie jego mama podeszła i spuściła wodę. ha ha

Oczywiście Młodszego brata też to bawi.Tak... Starszy syn uwielbia takie opowieści a ja słucham tego ze zdumieniem i wciąż czekam, kiedy wreszcie przestanie ....
:-)

2 komentarze:

  1. świetne bajki ! :)) ta jedna prawie o mnie ;)
    Ja też kiedyś byłam królewną, która bardzo chciała mieć ciężarówkę i mówiłam: mamo, tato ja chcę ciężarówkę i w końcu kupili :)) pamiętam do dziś tę drewnianą ciężarówkę na sznurek :)) na szczęście teraz nie jeżdżę z innymi królewnami po tym zakorkowanym mieście ciężarówkami - zadowalamy się autkami osobowymi :)) choć korki od tego nie maleją niestety :))

    Za to Młody miał dawnoś temu fazę na cysternę :)) chyba przez brzęczące brzmienie samego słowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :-)) Księżniczki na koparki! Zapytam jutro dziewczynek jakby to widziały;-), starsza podejrzewam, że średnio, za to młodsza, też trzylatka byłaby zachwycona, bo kiedy tylko widzi koparkę wyraża taki zachwyt, jakby ujrzała cud;-).
    Fajnych masz tych Chłopaków!

    OdpowiedzUsuń