4 marca 2011

Elementarz humoru

Elementarz humoru
Jerzy Wittlin
il. Hanna Czyżewska
Wydawnictwo Nasza Księgarnia (1980 r.)

Oto jedna z moich ulubionych książek z dzieciństwa. Może to właśnie ona kształtowała moje poczucie humoru? (jakiekolwiek ono jest) :-)

W tym nietypowym elementarzu dla dzieci, autor – Jerzy Wittlin, pisarz i satyryk chciał pokazać najmłodszym na czym polega dobra zabawa. Cała ta książka to zbiór wielu zabawnych dowcipów, ćwiczeń i historyjek których bohaterami są Basia i Wojtek (rodzeństwo) oraz ich rodzice.
Jak przystało na ELEMENTARZ jest w nim alfabet, a przy każdej literze – żart.
Pod wieloma tekstami znajdują się zagadki i ćwiczenia – logiczne, matematyczne, lub po prostu takie przy których można się świetnie bawić.


Kiedy przewracam kartki tego elementarza i patrzę na rysunki, które po prostu „wryły się "w moją pamięć” - przypominam sobie uczucie tajemnicy i ciekawości - „co kryje się za tymi literkami?” Najpierw historyjki czytał mi tata, potem starszy brat aż wreszcie mogłam czytać je sama.
Ta książka była dla mnie cudowna - było w niej tyle tekstu, opowieści, zagadek, historyjek, żartów, ćwiczeń, czarne strony z kolejnymi odcinkami serialu „Niezwykła podróż” - czymś tajemniczym. Z nią nie można było się nudzić! Śmieszna, chwilami absurdalna (niczym historia o krasnalach i ich nosach) - lubię takie...
Nie wiem czy były kolejne wydania tej książki. Moja ma 31 lat.





2 komentarze:

  1. Dzięki Ci dobra kobieto! Wielkie dzięki. To moja książka dzieciństwa, tyle że zapomniana. Odkurzyłaś moja pamięć, wzruszyłaś mnie i w ogóle... chlip, chlip :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, jak miło że ktoś też się tak wzrusza jak ja, bo ja czasem myślę że coś ze mną nie tak :-) A książek z dzieciństwa mam 4 kartony więc zaglądaj do mnie, będę je prezentować :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń