20 marca 2011

Detektyw Nosek...


Podczas ostatniej wizyty w w rodzinnym domu, zeszłam do piwnicy, aby przekonać się ile książek czeka na moich synów, i czy niektóre z nich  można już im czytać. Cztery kartony .... Na większość tytułów jeszcze za wcześnie - cała seria "Pana Samochodzika", wiele książek Ożogowskiej i Niziurskiego. Niektóre być może wcale ich nie zainteresują - Jeżycjada czy historie Ani z Avonlea.. Cóż.. Jako nastolatka miałam w planach przynajmniej jedną córkę, i to dla niej zatrzymałam wiele książek :-)
Znając swoje przywiązanie i sentyment do tych tytułów, pewnie będą czekać na wnuczkę! :-)

Z piwnicy zabrałam na początek - Detektywa Noska. Nie pomyliłam się. Książka bardzo spodobała się Ga-dasiowi.

Detektyw Nosek, Czarna Broda i porywacze.
Marian Orłoń
il. Michał Jędrczak
Krajowa Agencja Wydawnicza 1984 r.
wiek: 7+


Jej bohaterem jest Ambroży Nosek - emerytowany detektyw, niegdyś postrach przestępców, dziś dobroduszny staruszek. Na stare lata zapragnął spokoju i zaszył się w swoim rodzinnym Miasteczku, gdzie kupił sobie mały domek z ogródkiem. Zamieszkał w nim ze swoim przyjacielem Kubą.
Kuba to pies, ale nie taki zwyczajny. Posiada bowiem niezwykłą umiejętność - potrafi mówić!
W pierwszej części książki obaj bohaterowie starają się rozwiązać zagadkę skradzionej pozytywki aptekarza, z którą związana jest rodzinna tajemnica. Pojawia się też w tej historii  tajemniczy człowiek z czarną brodą. Kim jest i czy to on ukradł tę pozytywkę? -  głowiliśmy się z Ga-dasiem podczas czytania.
Kolejna część opowiada o skutkach sławy .... Gadający pies, czyli Kuba - opisany w książce o niezwykłych psach - zostaje porwany aby pomagać przestępcom w ich niecnych planach. 
Na szczęście wszystko kończy się dobrze, dzięki niezwykłej inteligencji obu bohaterów - psa i detektywa.


To książka, którą czyta się z wielką przyjemnością. Napisana lekko, ciekawie i z humorem. Dzieci poznają pracę detektywa,i uczą się logicznego myślenia, kojarzenia faktów, zwracania uwagi na szczegóły. W dodatku bohaterzy książki - dobroduszny a zarazem odważny i mądry pan Ambroży i jego pies budzą taką sympatię, że trudno oderwać się od lektury.
Napisana pod koniec lat 60-tych i dawno chyba nie wznawiana. Szukajcie w bibliotekach -  bo warto! Mamy tyle fajnych książek polskich autorów. Aż wstyd ich nie znać! :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz