29 stycznia 2011

Bajki na dobranoc...

Oprócz czytania na dobranoc moi synowie baaardzo lubią, kiedy opowiadam im jeszcze jakąś historię. I tak, kiedy Ga-daś był małym 2 -letnim chłopcem prosił:
- Mamusiu, opowiedz mi bajeczkę o wiewiórce Rudej Kitce.
I opowiadałam -  o grzecznych wiewiórkach, o krasnoludkach, obowiązkowo wplatając treści edukacyjne. To były takie grzeczne bajeczki :-)
Nie wiem, czy świat się zmienił? Czy kiedy ma się starszego brata to ma się więcej pomysłów? W każdym razie Truniek a wraz z nim i Ga-daś wciąż wymyślają coraz to ciekawsze tematy bajek do opowiadania. A to o królewnie, która chciała mieć koparkę, a to o smokach, a to o  strzelaniu itp. Ostatnio Truniek ma etap "bajek chodzących".
- Opowiedz mi bajkę o chodzącym kocyku. Opowiedz mi bajkę o chodzącym piórniku. Opowiedz mi bajkę o chodzących pudłach....
Natomiast prawie 8 -letni Ga-daś poprosił dziś historię o .... bombie, która oczywiście wybucha! :-)
Myślicie, ze nie opowiedziałam? ha! Opowiedziałam i to taką, że prosił o jeszcze! :-)

4 komentarze:

  1. jak ja bym chciała mieć dar do bajdurzenia memu synkowi :) czytanie musi wystarczyć bo chyba nagle mnie nie olśni skoro jeszcze nie olśniło....jak zwykle zazdraszczam i umiejętności i tego czasu co wydaje się być z gumy chyba u was wieczorem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu... może spłynie na Ciebie "dar bajdurzenia" bo rodzic zrobi (prawie) WSZYSTKO, aby dziecko wreszcie usnęło! :-)
    Co do CZASU Z GUMY, to niestety wciąż nie opracowałam techniki wydłużania go. Ale grunt to dobra organizacja. Jeśli zacznę o 19:30 to o 21 ANIOŁKI już śpią :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamo_Adama, uchyl rąbka tajemnicy - może na kanwie Twojej bajki stworzymy super zasypiankę ;) U nas specjalistą od wymyślania bajek jest moja mama, robi to rewelacyjnie i tylko strasznie żałuję, że póki co nie spisaliśmy ani jednej z nich, a pamięć jest jaka jest....
    pozdrawiam
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. haha Przyznam, że tych historii jakie zamawia od kilku dni na Dobranoc Ga-daś wole nie upubliczniać. Uchylając rąbka tajemnicy powiem, że bohaterem jest Ga-das i jego szkolni koledzy :-)
    pozdrawiam serdecznie wieczorową porą!

    OdpowiedzUsuń