21 grudnia 2010

Dwie krainy


Dwie Krainy
o. Marcin Jeleń OP
il. Dorota Łoskot- Cichocka

Opowieść o Zygfrydzie, który pragnie ujrzeć wymarzoną Zieloną Krainę, spodoba się nie tylko najmłodszym.
To kolejna z książek przy czytaniu której dorośli się nie nudzą. Wręcz przeciwnie, ta książka jest również dla nich!
Po otwarciu książki dzieci z pewnością zainteresuje mapa, do której raz po raz zaglądał Ga-daś w trakcie czytania. {Takie mapy to faaajna sprawa! :-)} Sprawdzał jak daleką drogę musi jeszcze pokonać Zygfryd, który z Brązowej Krainy wybrał się na wyprawę do Zielonej Krainy, o której opowiadała mu babcia.
"Mówiła, że ten, kto raz ją zobaczy, tęskni już za nią przez całe życie i niecierpliwie czeka na chwilę, kiedy będzie mógł tam powrócić i już na zawsze pozostać".
Wielu ludzi nie wierzy w jej istnienie, jednak chłopiec wierzył w opowieści babci i postanowił odnaleźć to tajemnicze miejsce.
Pewnego więc dnia bierze swój plecak, mapę i wyrusza w drogę. Towarzyszy mu najlepszy przyjaciel Leon. To nie jest łatwa wyprawa. Po drodze spotykają Starca, który udziela im wskazówek. Ostrzega ich, że najpierw muszą przejść przez Czarną Krainę i mówi, żeby zawsze wybierali ścieżki, które wydają się najtrudniejsze.  „Nie dajcie się zwieść pozorom. te proste ścieżki w rzeczywistości wcale nie są proste. Prowadzą donikąd albo do miejsc, o których nawet nie chcielibyście usłyszeć...”
Chłopcy pełni lęku i obaw wyruszają w drogę.... Chęć ujrzenia Zielonej Krainy i wiara w słowa Starca „Dacie radę, jeżeli nie zwątpicie” – dodaje im sił.
Jednak do Zielonej Krainy dotrze tylko jeden z nich. Leon zwątpi...
To piękna i mądra książka o przyjaźni, zaufaniu, prawdzie i nadziei. Pokazuje, że łatwo zwątpić, łatwo pomylić drogę lecz zawsze można zawrócić. Zawsze możemy znaleźć w sobie siłę. Daje nadzieje, że obok każdego z nas jest jakiś ANIOŁ, który wskaże nam drogę.
To religijna baśń na końcu, której autor wyjaśnia jak należy rozumieć postać STARCA, czym są Krainy – ZIELONA, BRĄZOWA I CZARNA. Lecz tak naprawdę (przynajmniej dla mnie) ta opowieść jest pięknym przesłaniem Wiary, Nadziei i Zaufania. Kolejna książka dla dzieci, która skłoniła mnie do refleksji....

Ga-dasia nie można było odciągnąć od tej historii. Czytałam, czytałam aż prawie straciłam głos i po wielu negocjacjach udało mi się rozłożyć czytanie na dwa dni. W trakcie czytania raz po raz wykrzykiwał: To najwspanialsza książka na świecie!
Pełna ciekawych zdarzeń, tajemnicza, wywołująca emocje i dająca okazję do rozmowy z dzieckiem na temat różnych wartości w naszym życiu.
Autorem jest Dominikanin, który (uwaga Szczecinianie!) od niedawna jest proboszczem w  Parafii św. Dominika w Szczecinie. "Dwie Krainy" to debiut literacki ojca Marcina. Z tajnych źródeł wiem, że powstały dwie kolejne części i czekają na wydanie.
Oboje z Ga-dasiem bardzo się cieszymy :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz