7 października 2010

Jaśki - Nowość Wydawnictwa ZNAK

"Jaśki"
Jean-Philippe Arrou-Vignod
Wydawnictwo ZNAK

Dziś z Ga_dasiem rozpoczęliśmy czytanie "Jaśków". Truniek oczywiście też słucha, bo nasze wspólne czytanie ma zwykle miejsce w pokoju chłopaków, po kąpieli i przed snem. Przerabiamy zwykle najpierw lektury Truniowe czyli historie o Reksiu, Domisiach, Kubusiu Puchatku czy też Tupciu Chrupciu. Potem zmiana i czas na lektury Ga_dasiowe. Tym sposobem Ga_daś powraca do swych dawnych książeczek a Truniek "zalicza" lektury dla 7 -latków :-)
A zatem zaczęliśmy czytać nowość Wydawnictwa ZNAK - "Jaśki". Książka francuskiego autora, porównywana do przygód Mikołajka. Tyle, że Mikołajek był jeden a tu głównych bohaterów jest 6!
Jaśki to sześciu braci, nazwanych przez rodziców Jan-A, Jan-B, Jan-C, Jan-D, Jan-E i wreszcie najmłodszy - Jan-F!.
Wszystko po to żeby tacie się nie myliło i żeby jakoś zapamiętał imiona swych synów :-) Przyznacie, że świetny pomysł?
Dziś przeczytaliśmy jeden rozdział z 35, więc zapowiada się nam lektura na miesiąc! Książka liczy 385 stron i nie prędko ją pewnie przeczytamy, ale już teraz chciałam Wam ją polecić.
Spodobał nam się już pierwszy rozdział,  w którym mama przekazuje swoim pięciu synom ważną wiadomość. Cóż...chłopcy liczyli na to, że będzie to informacja o tym, że wreszcie w ich domu pojawi się telewizor (jest rok 1967 i wtedy TV to dopiero był luksus!). A tymczasem okazuje się, że w ich domu na wiosnę pojawi się nowy członek rodziny! Dla wszystkich braci  jasne jest, że będzie to kolejny chłopak, ale jak mówi mama, tego nie da się przewidzieć. 
Warto dodać, że ta książka była hitem we Francji (ponad 300 tys. sprzedanych egzemplarzy), a autor ma rzeczywiście pięciu braci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz