31 sierpnia 2010

Pożegnanie wakacji...

Ach...szkoda, że wakacje się kończą... Nie dlatego, że nadszedł czas SZKOŁY ale oznacza to, że dzień będzie coraz krótszy i przyjdą zimne dni. A ja jako osoba ciepłolubna lubię letni czas :-)
Jutro nasz starszy syn rozpoczyna edukację szkolną. Trzymaj się Ga_dasiu! :-) Przyznam szczerze, że nigdy nie przepadałam za szkołą, ale mam nadzieję, że nie przekażę synowi swoich odczuć na temat systemu szkolnego. Staram się wręcz ubarwić ten "piękny szkolny czas" jaki zaczyna się przed nim od jutra, haha.

Jak radośnie zakończyć wakacje? Nasz pomysł sprawdził się w połowie. Wyszaleliśmy się radośnie na basenie, ale potem nie było już tak wesoło. Ga_daś na placu zabaw rozciął sobie górną wargę. Skończyło się szyciem na izbie przyjęć. Tak oto w krwisty sposób pożegnaliśmy wakacje.
Czy szkoła spodoba się Ga_dasiowi? A moze inaczej? Czy on spodoba się szkole? Taki przystojniak ze spuchniętą wargą, z której wystają nici? hmmm :-)
Na pocieszenie kupiliśmy mu dzisiaj film animowany na DVD - TAJEMNICA SZYFRU MARABUTA. Ciekawe kto z Was go pamięta? Zrealizowany w 1979 r. na podstawie książki Macieja Wojtyszki. To chyba mój pierwszy obejrzany kryminał! Porwano Glusia! Kajetan Chrumps i Kot Makawity na tropie! :-)
Mam do niego wielki sentyment. Pamiętam jak oglądałam w kinie ten film, gdy byłam małą dziewczynką. Jest świetny i...baardzo tajemniczy! Polecam! :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz