24 sierpnia 2010

Miłosna historia

Dostałam  link do tego filmu w poniedziałkowym e-mailu. Obejrzałam i...postanowiłam podzielić się nim z Wami.
Zobaczcie ile emocji  można zawrzeć w filmie bez używania słów.
Film o uczuciach i ...komunikacji międzyludzkiej. Jakież to proste, prawda? A życie od razu nabiera sensu :-)





Miłego oglądania :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz