17 czerwca 2010

Książka z mojego dzieciństwa

Hurra! Kolejna ukochana książka z mojego dzieciństwa doczekała się wznowienia po latach! "Wiersze dla dzieci" Juliana Tuwima w takiej formie w 1954 roku, po raz pierwszy wydała Nasza Księgarnia. To właśnie z tej książki uczyłam się na pamięć "Lokomotywy", "Rzepki", poznałam historię babci i kurki, które wsiadły do aeroplanu. Śmiałam się z Grzesia i jego dowcipnej cioci, nauczyłam się na pamięć wierszyka o innym Grzesiu, który szedł przez wieś....ech...wspomnienia. Gdy przeglądam tę książkę i patrze na ilustracje Olgi Siemaszko -powracam do lat dzieciństwa.
"Androny" Jana Brzechwy i "Wiersze dla dzieci" Juliana Tuwima to książki mojego dzieciństwa.  Nie może ich zabraknąć na półce moich synów.
Bardzo się cieszę, że obie książki po wielu latach wznowiło Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

1 komentarz: