8 maja 2010

Mufinkowanie

Zaraziłam się.... Bo robienie MUFINEK jest zaraźliwe i uzależniające. Wystarczy tylko ich spróbować.
Te pyszne babeczki są bardzo proste w przygotowaniu a w dodatku możne je robić na setki sposobów. Przepisy znajdziecie w internecie po wpisaniu hasła "MUFINKI".
Tutaj przykładowa strona:
MOJE KUCHARZENIE
Do ich przygotowania musicie jednak kupić specjalną formę (np. na 12 szt mufinek).
A potem do dzieła!
Ja dziś upiekłam w 25 min. 6 mufinek z rodzynkami i płatkami migdałów oraz 6 kakaowych.
W planach mam wypróbowanie mufinek z kokosem, bananem, potem nadejdzie czas truskawek i innych owoców... Mufinki można tez jeść na słono - np. z brokułami czy szpinakiem. hoho! Chyba pieczenie ciast (co i tak jest wielkim wydarzeniem w moim domu) odejdzie w zapomnienie. Mufinki są łatwiejsze w wykonaniu i naprawdę dobre.
Do tego dobra kawa + książka i jestem szczęśliwa :-)

PS. Nie, nie...to nie jest BLOG o gotowaniu :-) Ja zdecydowanie wolę robić coś innego ale te MUFINKI to naprawdę niezły "wynalazek". Dla leniwych smakoszy hehe

SMACZNEGO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz