14 kwietnia 2010

10 kwietnia..... To były drugie urodziny Trunia

Tak... Wstaliśmy przed 8:00, było śpiewanie "Sto lat" i wręczenie super prezentu, na który złożył się również i Adam. Było nam radośnie i wesoło. Tak do ok. 9:10. A potem....potem NIE BYŁO JUŻ RADOŚNIE.
Sami wiecie...
.............................................................................
.............................................................................
.............................................................................

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz