12 sierpnia 2009

Wycieczka po porcie



Pewnej sierpniowej niedzieli postanowiliśmy spojrzeć na nasze miasto z innej perspektywy. Zapakowaliśmy dzieci do auta i przyjechaliśmy w okolice Wałów Chrobrego, gdzie przy nabrzeżu cumują pasażerskie statki wycieczkowe - Odra Queen i Peene Queen.
Zakupiliśmy bilety w kasie. Dwóch Panów przy wejściu z koszulkach marynarskich i z fajkami w zębach sprawdziło nasze bilety i mogliśmy wejść na pokład!
Stateczki w sezonie pływają codziennie o godz. 11:00,13:00,15:00 i 17:00. Posiadają dwa pokłady. Zamknięty na dole i otwarty na górze (również zadaszony).
Nasza rodzinka jak i pozostała część pasażerów zajęła miejsca na pokładzie górnym - widokowym. Pogoda była idealna na taki rejs. W mieście był upał a na pokładzie statku i w trakcie całego rejsu wiał przyjemny wietrzyk.
Adaś i Piotruś byli bardzo przejęci i nie mogli usiedzieć w miejscu. Adaś biegał z góry na dół zwiedzając oba pokłady. Na szczęście ich tata zajmował się nimi, bo mama (czyli ja) jako "nawiedzony fotograf" nie wypuszczała aparatu z rąk. :-)
W trakcie godzinnego rejsu słyszeliśmy głos przewodnika w języku polskim i niemieckim, który opowiadał o mijanych miejscach. Ciekawe to widoki i różnorodne. Kto ma dobry wzrok może wypatrzy na brzegach Czaplę Siwą i Kormorany. Możemy podziwiać faunę i florę ale również poczuć z bliska portowy klimat miasta.






Taki rejs to fajna propozycja na upalne dni i nie tylko. Zawsze można, gdy wieje wiatr schronić się na dolnym, oszklonym pokładzie. Miłe przeżycia dla dorosłych i dla dzieci - gwarantowane!

Ceny biletów:
Bilet normalny - 22 zł
Bilet ulgowy - 17 zł (studenci, młodzież, emeryci, renciści, dzieci powyżej lat 6)
Bilet rodzinny - 54 zł( 2 os. dorosłe + 2 dzieci do 18 roku życia)
DZIECI DO LAT 6 ZA DARMO.
A więcej informacji na stronie: www.statki.net.pl

2 komentarze:

  1. HEJKA
    Zazdroszczę Ci tych codziennych widoków, szumu morza, piasku pomiędzy palcami na plaży, ehhhh! Do tej pory wciągały nas w lecie góry, bo my z drugiego krańca Polski jesteśmy i blisko nam w Tatry czy Bieszczady. Ale zaczynamy marzyć też o kąpieli Bałtyku, więc kto wie... może na przyszłych wakacjach...może nawet się spotkamy i nasze dzieci się razem pobawią!!!
    pozdrówka i uściski
    iwona z rzeszowa
    mmamma

    OdpowiedzUsuń
  2. Szum morza i piasek...tak.. Na pewno częściej mamy z nim do czynienia niż ludzie z gór. Ale Szczecin nad morzem nie leży i aby usłyszeć szum fal musimy jednak tam dojechać.
    Jak to często bywa tęsknimy jednak do gór. Ach te widoki! :-)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń