22 lipca 2009

Adaś wybiera zawód

Adaś podjął dziś kolejna ważną decyzje życiową:
- Mamo, zdecydowałem – oznajmił rano poważnym tonem. – Ja jednak nie będę śmieciarzem jak dorosnę. Zostanę NAPRAWIACZEM BALKONÓW!
- Czy to już postanowione? – odparłam równie poważnie.
- Tak, tak. Jednak zmieniłem zdanie. Wiesz…jak ci panowie ostatnio naprawiali nam balkon to tak fajnie rozwalali te płytki, nie? Buumm, bumm. To było faaajne – rozpromienił się.
No tak…Kim zostanie ten Nasz Adam? To się jeszcze okaże …:-)
Strasznie dużo mówi ... Może jakimś GADUŁĄ? :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz