18 czerwca 2009

Adaś jest już członkiem MBP! :-)

Zbliżają się wakacje. Biblioteka przedszkolna nieczynna. Nasze domowe książki przeczytane nawet po kilka razy. Na półkach w domu coraz mniej miejsca.Cóż....Czas zapisać dziecko do biblioteki! Ma przecież JUŻ prawie 6 lat! :-)
Wczoraj nasza EKIPA w składzie: Mama, Piotr i Adam wyruszyła z domu. Do filii biblioteki Miejskiej mamy dość blisko, tylko...pod górkę :-)NA początku Adaś udawał, ze jest wyścigówą, potem stwierdził, ze wyścigówie skończyło się paliwo i szedł wolno obok mnie. Ja zziajana pchałam wózek z ponad 10 kg Piotrusiem. Adaś nawet trochę próbował mnie popychać ale też się zmęczył. Wreszcie doszliśmy! uff!
W pomieszczeniu małej filii Miejskiej Biblioteki Publicznej powitał nas zapach książek. To zapach, który zna każdy mól książkowy, który odwiedzał biblioteki już w dzieciństwie. :-) Zapach kurzu, starych wykładzin i książek oprawionych w foliowe okładki. To nie EMPIK co prawda, ale ja tam lubię takie klimaty :-)
Wpadliśmy we trójkę w półki z książkami. Musiałam powstrzymywać Adasia i siebie. Można wypożyczyć "tylko" 7 książek na 4 tyg.
Przed oczami przelatywały mi tytuły znane z dzieciństwa. Na niektóre jeszcze za wrześnie dla Adasia. W końcu wybraliśmy! Jak na pierwszy raz to całkiem sporo:
1. A. Lindgren "Nils Paluszek"
2. H. Lofting " Doktor Dolittle i jego zwierzęta"
3. Janosch "Dzień Dobry świnko"
4. Janosch " Wielki bal dla Tygryska"
5. "Księga wróżek i czarownic"
6. "Wyśniony skarb,Podania, legendy i baśnie o Szczecinie"

Jak przeczytamy wszystkie, to oczywiście napiszę coś o nich.

Potem udaliśmy się do Pani, żeby założyła Adasiowi kartę. Adaś złożył na niej własnoręczny podpis - A D A M. To po to właśnie daliśmy mu takie krótkie imię.
Ma teraz chłopak lżej :-)

Potem (do domu) było już z górki!
A przed snem tatuś przeczytał Adasiowi jedną książeczkę Janoscha a ja drugą :-)

A tutaj strona MBP.
Można na niej sprawdzić w katalogu elektronicznym, czy dana książka jest w zbiorach naszej biblioteki, a nawet ją zarezerwować jeśli ma się tam już kartę. Naprawdę fajna sprawa, polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz