11 maja 2009

Wyższa matematyka

Adaś zna już litery i zaczyna czytać. Bardziej chyba jednak lubi liczyć. Uwielbia zagadki w stylu:
- Ile to jest 100 +20?
- 120! – woła zadowolony.
- A 1000 +1000? 125 +5, 180+10 itp., itd.
Bez przerwy tez zadaje nam pytania.
- A ile to jest 100 tys. + milion? A ile to jest trylion + bilion? Itp.

Ale ostatnio wspiął już się na „wyżyny matematyczne” i chodzi za nami pytając:
- A ile to jest „ba + ba”?
- BABA – odpowiadamy.
- A ile to jest „puk + puk” – pyta z uśmiechem.
- PUK PUK! – odpowiadamy.
- A „Am + Am”?
:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz