15 maja 2009

Ach, ten Piotrek! :-)



Czym ostatnio zajmuję się mój drugi synek? Piotruś bardzo lubi oglądać i przymierzać buty wszystkich domowników. Kiedy nie udaje mu się włożyć nogi do buta bardzo się denerwuje. A jeśli mu pomożemy to dumnie kroczy po domu w za dużych butach, mimo że jeszcze nie potrafi dobrze chodzić i co chwilę upada. Jego fascynacja butami jest ogromna. Ostatnio nakryłam go jak wyciągnął z szafki moje buty i zaczął lizać brudną podeszwę. :-) Jak można się domyślić, nie byłam tym zachwycona.
Poza tym Piotrek chodzi wciąż po domu i z upodobaniem powtarza trzy wyrazy „mamma, tata” a najczęściej „Aaaddamm”. W bracie jest zakochany (z wzajemnością) i jak rano się obudzi to pierwsze słowa jakie słyszę to…..”Addamm” a potem rusza w poszukiwaniu brata :-) W ciągu dnia, gdy Adaś jest w przedszkolu, często go woła i szuka w pokojach. Wieczorem, gdy go usypiam co chwilę odkręca głowę i szuka Adasia. Czasem wyrywa się i ucieka mi do drugiego pokoju, gdzie jest jego brat. Biegnie na chwiejnych nogach, w piżamie i krzyczy „Aaadddamm” jakby chciał, żeby brat go ratował przed mamą, która uparła się, ze o 20:00 to on już MUSI spać! :-)
Innym zajęciem, któremu oddaje się z lubością, to rzucanie różnych rzeczy na podłogę z okrzykiem „bamm!” Najczęściej ma to miejsce, gdy go karmię. Wtedy muszę dać mu coś do ręki, inaczej cała AKCJA się nie powiedzie. Piotruś musi się czymś zajmować aby spokojnie zjadł całe danie. Inaczej ….znudzony zrywa śliniak z szyi, wierci się i nie chce już jeść. Kiedy ma w ręku jakąś łyżkę, miseczkę plastykową, bawi się przez chwilę a potem….”baaammm!” – mówi zachwycony i rzuca to na podłogę. Oczywiście muszę to podnieść, inaczej moje dziecko będzie wisiało w krzesełku głową w dół, pokazywało palcem na przedmioty i mówiło „baaammm” a przecież ma jeść, prawda?
Cała ta AKCJA trwa kilka minut….Nie powiem, ze jest to zajęcie lekkie, łatwe i przyjemne…Niech mi ktoś tylko powie, ze „te kobiety na wychowawczym to mają fajnie, bo SIEDZĄ w domu”. :-) Nie jest lekko…o nie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz