25 lutego 2009

Zbieramy na dom :-)

Adaś bardzo lubi, gdy kupujemy mu losy. Zabiera się wtedy do zdrapywania i liczy na wielką wygraną. Gdy zapytałam go co za to kupi, odpowiedział:
- Zbieram na dom.. taki duży, wiesz. Tylko nasz.
Dla uściślenia – często narzekamy na nasze ciasne mieszkanie i Adaś wie, że póki co, nie stać nas na duży dom.
Kiedy kilka dni temu wygrał 10 zł, pobiegł po reklamówkę i chciał do niej wrzucić te pieniądze.
- Adaś, wrzuć te 10 zł do skarbonki- poradziłam.
- Nie, wygrane pieniądze będą wrzucać do reklamówki, to na dom.- odparł pewny swoich kolejnych wygranych :-)
Ale dał się jakoś przekonać i wrzucił w końcu 10 zł do skarbonki.

Dziś kiedy huśtał się na huśtawce łamiąc wszelkie zasady bezpieczeństwa, ostrzegałam go:
- Adaś uważaj bo stracisz wszystkie zęby i będziesz chodził szczerbaty.
- No co ty…mam 10 zł, kupię sobie sztuczne zęby – odparł wyluzowany.
Hmm..A zatem już zmienił ich przeznaczenie… A już myślałam, ze jakoś się dołoży do tego Domu Naszych Marzeń…ech… :-)

A dom mógłby wyglądać o tak. Taki, tam skromny .... :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz