4 lutego 2009

Za zęby trzeba płacić...nawet mleczne :-)

Adasiowi wypadł pierwszy mleczny ząb! Kosztowało nas to tylko 2 zł. Ale po kolei.
Wczoraj Adaś wrócił z tatą z basenu. Usiadł w przedpokoju na stołku i opowiadał mi swe wrażenia. Wtedy zobaczyłam, ze czegoś brak w jego uzębieniu.
- Adaś, wypadł ci ząb!
Adaś bardzo się zdziwił, spojrzał w lustro a potem usiadł i zamyślił się.
- Ciekawe kiedy to się stało i gdzie jest ten ząb? – powiedziałam a Adaś wyszedł na korytarz. Szukał zęba. Oczywiście nie znalazł go tam. Ząb pewnie wypadł podczas jedzenia bułki, jeszcze w szatni, na basenie.
- Ojej…Teraz Wróżka Zębuszka nie da mi za niego pieniążka – zmartwił się Adaś.
- A ja myślę, ze właśnie Wróżka go znalazła i wzięła sobie – pocieszyłam go.
A rano Adaś przybiegł do mnie zachwycony z listem od Wróżki Zębuszki.
- Napisała do mnie! A w kopercie było jeszcze 2 zł! Hurra!
W tym roku Adaś kończy 6 lat… Jest już taki duży, taki mądry ale nadal chce wierzyć w Mikołaja i we Wróżki. Niech wierzy…Taki świat jest o wiele ciekawszy.:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz