4 stycznia 2009

Goły ale w ...skarpetkach!

W wolne dni Adaś lubi chodzić piżamie aż do południa. Dziś proszę go, aby w końcu się ubrał.
- Adaś położyłam Ci rzeczy na kanapie, ubierz się wreszcie.
- Ale ja nie chcę.
- To włóż tylko skarpetki.

Po chwili Adaś staje przede mną całkiem goły ale….w skarpetkach. :-)
Kiedy zacząłem się śmiać – obraził się.
- Przecież powiedziałaś, że mam założyć tylko skarpetki! – powiedział oburzony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz