12 grudnia 2008

Ząb sie rusza!

Dziś wieczorem zauważyłam, ze Adasiowi rusza się ząb. Adaś podniecony wyskoczył z łóżka i pobiegł do lustra. Był uradowany!
- Ojej! Przyjdzie do mnie Wróżka Zębuszka! Dostanę prezent.
"Dziękuję Ci Franklinie* za kolejny wydatek… W moich czasach nie dawali prezentów za zęby, które mi wypadły…" - pomyślałam.
- Mamo a można wybrać czy chce się prezent czy pieniądze? - kontynuował Adaś.
- Nooo....nie wiem, chyba można - zastanawiałam się.
- Bo ja bym chciał prezent! Albo nie, wolę pieniądze. Ale takie papierowe, wiesz...

No tak...To zrozumiałe. Adaś już wie, że te papierowe są lepsze.
- OK. Spokojnie. Ten ząb słabo się jeszcze rusza. Trzeba poczekać parę dni, może tygodni- uspokoiłam Adasia.
No cóż, zaczęło się! Trzeba mieć jakąś "papierową dychę w pogotowiu"…. :-)


* Niewtajemniczonym wyjaśnię, że "Wróżka Zębuszka" występuje w wielu bajkach dla dzieci m.in. w przygodach sympatycznego żółwia Franklina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz