11 listopada 2008

Babskie kolory
Adaś został zaproszony do sali zabaw na urodziny koleżanki z przedszkola – Agnieszki. Wczoraj rysował dla niej laurkę.
- Namaluję kolorem różowym. Wiesz…dziewczyny lubią różowy kolor.

Bawił się świetnie..A tak wyglądał po powrocie z urodzin.



Córeczka

- Fajnie byłoby, mamo, gdyby panowie rodzili chłopców a panie dziewczynki. Wtedy tata urodziłby synków a Ty urodziłabyś nam córeczkę, prawda?
Nieźle to wykombinował!
:-)


Stare Babki

W parku wołam Adasia żeby do mnie podszedł.
- Zaraz, niech tylko te stare babki przejdą – odpowiada na widok starszych pań które idą w jego kierunku.
O rany! Mam nadzieję, ze tego nie słyszały….


Sława
Opowiadam Adasiowi o tym jak to gdy był mały w naszym domu była ekipa TVN i robiła materiał z okazji DNIA OJCA, w którym Adaś z tatą wystąpił. Potem było to w telewizji.
Puściłam Adasiowi ten materiał na DVD. A on szczęśliwy na to:
- Ojej to ja jestem sławny? Zawsze marzyłem o tym i nie wiedziałem, ze już jestem sławny!


Starość
Adaś zwykle wstaje ok. 7:00 - 7:30.
- Adaś, kiedy ty będziesz później wstawał, co? – pyta tata rano.
- Jak będę starym dziadem!


Jak widać z wypowiedzi ostatnich dni ulubione słówka Adasia to: stara babka, stary dziad, walnąć, siekiera.
Jak to zwykle więc bywa wplata to gdzie tylko może.
- Mamo, mamo, jestem stary czy głupi?
Układa tez piosenki o starej babce, najczęściej jak siedzi w wannie. Dziś wesoło je sobie wyśpiewywał zażywając kąpieli. Obiecałam mu, że je spiszemy bo nie chciało mi się tego długo słuchać. No i po kąpieli, już w łóżku wzięłam do ręki długopis i notes a Adaś z nogami na ścianie wymyślał słowa. Był tym wymyślaniem zachwycony.

Oto parę zwrotek. Oczywiście Adaś mógłby tak bez końca ale ja już nie dawałam rady tego spisywać :-)

Stara Baba poszła raz do lasu
I walnęła siekierą
Wszystkie drzewa
Które były tam
A potem nie było ich
Nie było ich
Tak, tak

Stara Baba poszła raz do sklepu
I kupiła wszystko
Co było tam
A potem Baba
Wzięła siekierę
A potem walnęła nią
wszystko co było z drewna w sklepie

Stara baba poszła raz na spacer
By pojechać tramwajem
Wsiadła do 12 bo nie miała rozumu
Bo z przodu była napisana 3
I stara baba popatrzyła tu
„Co ja wsiadłam do 12?
Miałam wsiąść do 3”
No to Babka stara pojechała aż na Niebuszewo
A stąd strzeliła pistoletem
We wszystkie samochody
I tramwaje które tam jechały
A potem zapytała ich
Którędy ścieżka prowadzi do tej ulicy?

Stara babka poszła do parku
A to było kiedy była noc przecież
I babkę złapał prąd
I babkę złapał prąd

Stara babka poszła raz do sklepu
Do starego bardzo sklepu
Potem stara babka kupiła wszystkie rzeczy tam
Potem poszła do domu
A wesoła była w domu

Śpiewa się to na dowolną melodię. Fałszowanie wskazane! :-)


Prawdziwy facet
Ostatnio Adaś robił w domu zdjęcia aparatem cyfrowym. Robił zdjęcia półek, szafek, dywanowi. Poprosiłam zatem żeby zrobił mi i Piotrusiowi. Zrobił mi dwa zdjęcia, obejrzał je na wyświetlaczu i rzekł:
- Wiesz co, ty się mamo lepiej uczesz.
Ups! Pobiegłam do łazienki i postanowiłam doprowadzić się do ładu jak syn kazał.
Adaś przyszedł za mną. Na pralce leżała spinka do włosów.
- Weź jeszcze tę spinkę, tak będzie lepiej.
Posłusznie wykonałam polecenie. Adaś to w końcu facet i wie w czym kobiecie najlepiej :-)


Sentymenty...

Dziś Adaś pomagał mi pakować ciuszki, które są już na Piotrusia za małe. Oddajemy je koleżance.
Adaś gdy to usłyszał rozpłakał się.
- A te śpioszki zielone, te we wronki też???
- Tak Adasiu, nam już one nie potrzebne. Są za małe na Piotrusia.
- Ale on w nich tak pięknie wyglądał… - szlochał Adaś.
Nie pozostało mi nic innego jak wyciągnąć z torby cudne śpioszki we wrony i schować do pudełka z pamiątkami. Są w nim już 2 testy ciążowe i małe skarpetki Adasia.
- Mamo, a były jeszcze takie same śpioszki tylko niebieskie. Gdzie one są? W nich tez tak pięknie Piotruś wyglądał!



Plany na przyszłość

- Chciałbym być kiedyś tajnym agentem – rzekła rano Adaś. – Chowałbym się w krzakach gdyby ktoś szedł.
Ładne ma wyobrażenie o pracy tajnych agentów :-)
Kiedyś marzył:
- Jak będę duży zostanę detektywem! Będę chodził z lupą i tropił ślady.
Ciekawe kim naprawdę będzie nasz Adaś gdy dorośnie. Mam nadzieję, że nie zostanie śmieciarzem lub tramwajarzem bo i o tym marzył jeszcze niedawno. Najważniejsze aby był szczęśliwy ale fajnie byłoby aby był szczęśliwy jako ktoś inny niż śmieciarz :-)
Od jakiegoś czasu Adaś często cos konstruuje. A to wodociągi, rury z kredek i pisaków ułożonych na podłodze a to radio. Dziś właśnie skonstruował radio pod stołem. RADIO ZET jak twierdził. Składało się z różnych pudełek, klocków i kredek.


Butla i smok

Wczoraj Adaś ujrzał butelkę ze smokiem, w której było niewypite mleko Piotrusia. Bo Piotruś ceni sobie naturalne posiłki i kiedy próbowałam mu dać sztuczne mleko, to dał mi do zrozumienia, że on podrób pić nie będzie.
A Adaś za to bardzo chętnie – wypił wszystko do dna, mimo, że zimne.
Dziś gdy przyszedł z przedszkola zażyczył sobie kaszkę z mlekiem, w butelce ze smokiem. Po czym znów wszystko wypił!

Zdemaskować Mikołaja!

- Mamo, jak Mikołaj będzie roznosił prezenty to ludzie nie powinni palić w piecach bo przecież wtedy Mikołaj nie będzie mógł wejść do komina. Prawda?
- Wiesz co.. Mikołaj sobie poradzi. On wchodzi przez okna, przenika przez ściany.
- Mamo.. chciałabym mieć kamerę. Postawiłbym kamerę przy oknie i wszystko bym nagrał jak Mikołaj wchodzi- rozmarzył się Adaś.

No, no.. Te dzisiejsze dzieci…
Mikołaju - uważaj!



Kolekcjoner

Adaś to wielki kolekcjoner. Ma to chyba po dziadku! Zbiera bardzo dużo różnych rzeczy.
Np. słomki po wypitych napojach, kapsle, kamienie, patyczki po lodach, opakowania po chusteczkach higienicznych....
Ostatnio powiedział:
- Mamo, nie wyrzucaj mi tych nakrętek po farbach. Będę je zbierał, są mi potrzebne.
- Adaś, proszę…tylko nie to! Ty już wszystko zbierasz!
- Nie wszystko mamo. Kartonów po mleku nie zbieram przecież!
W sumie racja. Ale ciekawe jak długo...

1 komentarz:

  1. Historyjki przedstawione bardzo naturalnie. W każdej brzmi wesoła nuta. Bardzo mi się podobają. Serdecznie pozdrawiam chłopców i ich rodziców.
    MAMAGRZECZNEJDWÓJKI(D.E.P.) :)

    OdpowiedzUsuń